Problem że skrzynią automatyczną, RR 4.6

ODPOWIEDZ
qlee
Posty: 52
Rejestracja: czwartek 10 lip 2008, 12:34

Problem że skrzynią automatyczną, RR 4.6

Post autor: qlee » wtorek 04 lis 2008, 20:01

Witam,


Proszę o poradę bardziej doświadczonych życiowo posiadaczy RR, może ktoś już miał podobna przygodę i podpowie gdzie szukać przyczyny.


Otóż dziś, w czasie jazdy po mieście usłyszałem "metaliczne tarcie", wydaje mi się że gdzieś spod spodu samochodu, to nie klocki bo na postoju było to samo. W czasie jazdy zacząłem odczuwać gorsze przyspieszenie ( jak bym ciągną przyczepę) do tego zaczął troche szarpać, na postoju, niezależnie - D ,P, czy N, silnik pracował równo. Dzień wcześniej dowiedziałem się ze mam do wymiany sondę lambda, myślałem że tutaj leży problem.
Zostawiłem auto na parkingu a po powrocie ze sklepu panika, po przejechani kilku metrów auto stoi, lewarek skrzyni biegów na D, gaz a on nic, stoi w miejscu. Wsteczny to samo, zapięcie reduktora to samo, żadnej reakcji, nawet najmniejszego szarpnięcia.
Wyłączyłem silnik, uruchomiłem ponownie i biegi się załączają !! Ale w czasie jazdy znowu pojawia się jakiś dziwny dźwięk, jakby tarcie, i auto spod świateł już nie rusza. Gaszę go, odpalam i przez kilkanaście metrów jest ok, za trzecim czy czwartym razem stwierdziłem że może szkoda skrzyni, tym bardzie że lawetę mam w cenie ubezpieczenia.

I teraz najlepsze, laweciarz przybył po 30 minutach, RR sam wjechał pod stromy podjazd lawety, sam zjechał u mechanika. I wszystko działa tak ja przed "przygodą", żadnych dźwięków, szarpania, nic. Jednym słowem wyszedłem na świra :)
Tego samego dnia przejechałem jeszcze jakieś 60 km, i nic się nie dzieje.

Dodam tylko że skrzynia pracowała i pracuje bardzo dobrze. Żadnego szarpania przy wrzucaniu biegów jak i w czasie jazdy. Z redukcją podczas przyspieszania też nie ma problemów, tryb sport działa. Oleju nie umiem sprawdzić ale wycieków na skrzyni nie ma, a wiem że olej był wymieniany. Nie jechałem na ręcznym, ( nie jestem aż takim lamerem :)). Żadnych komunikatów błędów, czy informacji o przegrzaniu skrzyni nie było. Nie katuje pojazdu, sporadycznie przekraczam 3000 orb/min.

Macie jakieś pomysły, co mogło być przyczyną ?

Awatar użytkownika
ZIBIG RR
Posty: 24
Rejestracja: czwartek 17 lip 2008, 11:41
Lokalizacja: Łódź

Re: Problem że skrzynią automatyczną, RR 4.6

Post autor: ZIBIG RR » środa 05 lis 2008, 14:56

A czy nie majstrowałeś czegoś (nie uzupełniałeś) w bezpiecznikach pod fotelem pasażera ?
Pozdrawiam ZIBIG (RR 4,6 HSE)
Obrazek

qlee
Posty: 52
Rejestracja: czwartek 10 lip 2008, 12:34

Re: Problem że skrzynią automatyczną, RR 4.6

Post autor: qlee » środa 05 lis 2008, 19:47

Dzięki za odpowiedź, nic tam nie grzebałem.

Awatar użytkownika
Maryusz123456
Posty: 3
Rejestracja: poniedziałek 11 sty 2016, 21:11
Lokalizacja: WWL

Re: Problem że skrzynią automatyczną, RR 4.6

Post autor: Maryusz123456 » czwartek 27 sie 2020, 19:26

Witajcie :)

Po prawie 12 latach odkąd koledze wyżej takie coś się przytrafiło, dopadło i mnie. Zdaje się że mam podobny problem, jak nie identyczny.
Mianowicie, przejechałem swoim RR jakieś 60-80km co jest dla niego dużym już dystansem bo zwykle kręcę się w około komina (10-20km maksymalnie na dzień).
Przy końcówce "trasy" dojeżdżając już do domu zaczął jakby słabiej iść, coś w stylu ciągnięcia przyczepy 1-1,5T a całą drogę jechałem przecież solo. Zaczęły też dochodzić podobnie jak wyżej jakieś delikatne metaliczne odgłosy ze skrzyni, zatrzymałem się więc w zatoczce i zacząłem oglądać.. Olej na rozgrzanym już i odpalonym silniku oczywiście w normie, wycieków jakiś większych nie spostrzegłem, wszystko wydawało się ok więc postanowiłem wsiąść i dojechać jakoś do domu. Niestety po wrzuceniu na "D" samochód już nie miał biegów, nie reagował ani na R ani na pozostałe pozycje.. Ściągnąłem go do domu te 3 kilometry i zostawiłem na noc. Następnego dnia odpaliłem i biegi jak gdyby nigdy nic się pojawiły. Szkoda że na około 40 sekund bo potem pojawił się znowu ten dźwięk i zniknęły.

Co mogło się stać ? Olej jak wyżej wspomniałem ma stan i był jakoś przed zimą wymieniany. Bezpiecznika F11 oczywiście nie ma w skrzynce a chłodnica oleju skrzyni nie jest zaklejona błotem. Odłączałem ten czujnik temperatury na niej i objawy są takie same.
Po tym jak już znikną nie wyświetla wybranej pozycji na zgarach.


Rendż jest z 1996 roku i ma silnik 2.5 TDS


Ma ktoś z Was jakiś pomysł ? :|

ODPOWIEDZ